Gdzie na randkę?



W DOMU CZY W PLENERZE......GDZIE RANDKA 

 Wszystko zalezy od aury, wiadomo.  

Fajne spotkania  to te na spacerach z połaczeniem kawiarni pod gwiazdami, czasem kino na powietrzu albo atrakcje w wesołym miasteczku chocby.  A może tez wycieczka statkiem po rzece, czasem jeziorze albo zatoce, w zaleznosci od miejsca zamieszkania lub spotkania. Każdy ma w poblizu jakas rzeke lub zalew, mozliwosci bez liku wiec. 


Jeśli lubicie zwierzaki, warto wypuscic się do zoo, tam tematow do rozmowy na pewno nie zabraknie. 

Nie raz te zwierzaki nawet seks uprawiaja, co ich obchodzi, ze ludzie.....nie wszystkie potrzebuja do tego zacisza. 

To już temat delikatny. Ja spytałabym lubego, co on o tym sadzi , niech sam zacznie temat......moze was skłonic to do flirtu, ciekawe, prawda..... 


Poznasz przy okazji jego stanowisko i stosunek do spraw mesko-damskich. 

Niekoniecznie zaraz masz się rumienic , spko. W koncu zakonnice nie chodza na randki!!! 

Jestescie oboje dorosli i nalezy liczyc się z faktem, ze predzej czy pózniej i tak wyladujecie w łozku. 

Tam tez bys cnotke grała?? 


Facet lubi , gdy babka jest nieco zboczona, uwierz!!! Tym go kupisz. Będzie zachwycony, ze ma taki fart.  

Nie przeklinaj, unikaj słow nieparlamentarnych okreslajac niektóre czynnosci zasnute tajemnica jeszcze. Lepiej powiedziecze  fizyczne  zblizenieniz inne słowko . W ogóle dobrym słowem jest po prostu wzajemna bliskosc. 

Troszke jak małe dzieci , na poczatek niech bedzie to cipka i ptaszekpo  prostu. 

W tej sytuacji wystawiasz sobie dobre swiadectwo, nie możesz jednak całkiem unikac tych rozmów!!!! 


Twazny element poznawania sie . 

Nie stroniłabym od sygnałowze owszem, dam sie zaprowadzic wkrótce do łozka i jestem otwarta na nowe doznania. Nie każdy zna i wie wszystko przeciez. Razem duzo mozecie sie nauczyc wzajemnie. 

 Niech facet z góry już cieszy się, ze pokazesz mu jakies nowe figury, a on tobie swoje popisowe numery, wyobraznia dziala!!! 

Po tych deklaracjach badz gotowa na zaproszenie do domu lub hotelu. 

Nie badz zbyt pruderyjna, raczej skorzystaj. To dobry znak, jest hetero i w dodatku czuły na kobiece wdziekiprzeciez masz o sobie dobre zdanie, prawda??? 

Nie przesadzajac z makijazemraczejj zainwestuj w super seksi bielizne, niekoniecznie musisz pozwolic rozebrac się do naga od razu. Tajemnica wskazana, niech teskni potem, a co!!! 

Mile widziane ponczoszki , stringi, nie raz jakis gorset, który łatwo rozsznurowac ale dobrze podtrzymuje ci cycki !!! 

Z tym makijazem, w ogóle ostroznie!!!  pamietaj, ładne dziewczyny nie musza sie tapetowac!!! 

Twój atut to mlodosc i natura, tak własnie. Postawiłabym jedynie na fajna szminke, usta zmysłowo działaja na faceta oraz oko , ale delikatnie. Niech nawet zastanawia sie, czy w ogóle było ono podmalowane, czy w naturze takie ładne po prostu. 

No chyba, ze masz widoczne i szpecace elementy, które trzeba chowac.......nos np., jesli zbyt wystaje, czasem cienie pod oczami. 

W sumie, facet az tak sie nie przyglada, ale skoro chcesz pozytywne wrazenie wywołac. 

Pewne rzeczy raz czy dwa można zatuszowac. 

Potem, i tak kawa na ławe.......ale juz sie zakocha, wiec spoko. 

Zawsze wazne jest pierwsze wrazenie!!! Te robia ciuchy!!!!!! Bezsprzecznie!!!! 

 Jak to raz w piosence jakis idol wyspiewał.......opakowanie 1 klasa!!!! 


O bieliznie juz było, to wiadomo. 

Obcisłe dzinsy, albo mini , do ponczoch  po prostu szał, uwierz... 

Szpileczki, nie za wysokie, chyba ze znasz jego wzrost, nie chcesz patrzec na niego z góry wyłacznie, co... 

No i ramiona.....te, zwłaszcza odkryte maja niesamowita moc, alez to działa!!!!!! 

Gdy facet widzi twój dekolt........ 

Tak w ogóle proponowałabym fajna obcisla mini sukienke...... 

Pozwól mu pomarzyc albo w tancu wsunac reke tu i ówdzie, będzie zachwycony i rozpalony, a jakze. 

Tak w ogóle uwazamze tance sa swietna okazja do poznania się i flirtu przy okazji.... 

Sama spróbuj , wolne zwłaszcza. Nigdy nie odmawiaj facetowi, który podoba ci się, dobrze sie zblizycie w tancumusiecie udem, niby niechcacy......niech szaleje mu wyobraznia!!!!!! 

Jeśli wiec, nie szykuje sie żadna impreza wsróc znajomych, sama zasugeruj wyjscie do dyskoteki albo dancing. 

Wiadomo, w domowych warunkach takie tance od razu koncza sie sam na sam w innym pomieszczeniu.  

Jeśli aura sprzyja, można by pokusic się o wyjscie na sw. powietrze po prostu, czasem może byc ci zwyczajnie słabo troszke. 

Bywaja tez sytuacje, ze to papieros jest takim sprzymierzencem. Wiadomo, w pomieszczeniach nie pali się, trzeba isc na zewnatrz. 

Nie namawiam do palenia, bynajmniej. Nie zaszkodzi czasem powiedziec, za nie pale ale chetnie skorzystam wyjscie z tej duchoty.....albo hałasu. 

c.d. w przygotowaniu :)



Komentarze: Zostaw komentarz

* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.
This site was built using